Kuchnia

Co musisz zmienić w swoich nawykach żywieniowych?

Co to właściwie znaczy dla mnie dobrze się odżywiać?
Nigdy nie wytrzymałam na żadnej diecie, lubię jeść i nie wyobrażam sobie restrykcyjnego przestrzegania jakiegokolwiek jadłospisu. Nie mam też totalnego fioła na punkcie bycia ‚fit’ i zdarza mi się wypić wino o z koleżankami i pójść na frytki. Są to jednak drobne odstępstwa na które pozwalam sobie nieczęsto. Są rzeczy, których staram się unikać z różnych względów, zarówno zdrowotnych jak i kosmetycznych.

Jeśli borykasz się z trądzikiem i niedoskonałościami i wydaje Ci się, że używasz dobrych kosmetyków, a nadal nie jest tak jak być powinno? Warto przyjrzeć się temu co jesz i pijesz! Co warto zmienić w swoich nawykach żywieniowych? Na to pytanie postaram się dziś wam odpowiedzieć. Zapraszam!

  1. Pij dużo wody! Ten aspekt nie na darmo pojawia się w prawie każdym artykule na temat zdrowia i urody. O tym jak zbawienny wpływ ma 2-2,5 litra wody dziennie na nasz organizm i naszą skórę mogę rozwodzić się bardzo długo. Niestety wiele osób nie może przekonać się do picia wody a to bardzo proste. Gdy wychodzę zawsze mam ze sobą małą butelkę, w domu natomiast duża stoi przy biurku i czasem nawet nieświadomie po nią sięgam. Dzięki piciu wody nasza skóra zyskuje nawilżenia i blasku. Jest dobrze odżywiona i napięta. Do tego nawyku zachęcam szczególnie te z was, które borykają się z problemem suchej skóry. Ja każdej zimy miałam z przesuszoną skórą na nogach i nawet używanie bardzo nawilżających balsamów nie zdawało rezultatu. W tym roku przyłożyłam dużą wagę do picia wody i zauważyłam, że ten problem przestał mi dokuczać. Zbawienny wpływ na nasz organizm ma także szklanka wody z sokiem z cytryny i łyżeczką miodu wypita na czczo rano. Do tego sposobu dbania o cerę przyznaje się wiele gwiazd. Taki napój działa oczyszczająco i pobudzająco na cały organizm. Oprócz samej wody warto także pić także..
  2. Zioła i zieloną herbatę – to świetne uzupełnienie codziennego picia wody. Zielona herbata to napój bogaty w antyoksydanty, które hamują działanie wolnych rodników. Zawiera szereg naturalnych substancji , które poprawiają wygląd naszej skóry, są pomocne przy odchudzaniu i pobudzają naszą aktywność. Warto wiedzieć, że zielonej herbaty nie zalewamy wrzątkiem a wodą delikatnie ostygniętą (około 80 stopni Celsjusza), zalana wrzątkiem traci wiele ze swoich dobroczynnych składników. Co z ziołami? Jakie zioła warto pić i jak je przygotować? Najczęściej pijemy napary ziołowe, czyli zalewamy zioła wrzątkiem i odstawiamy pod przykryciem na ok. 10 minut by się zaparzyły. Zioła możemy kupić w torebkach (wygodniejsze w użyciu) lub sproszkowane (bardziej naturalne). Ja osobiście piję czystek, pokrzywę i skrzyp. W okresie osłabionej odporności do naparu dorzucam kilka listków lipy. O ziołach na pewno będzie osobny post niedługo, więc nie będę się szeroko rozwodzić nad ich zbawiennym działaniem. Muszę wam tylko powiedzieć, że zioła wcale nie są niesmaczne, jak sądzi wiele osób. Jeśli jednak nie możesz się do nich przekonać warto do naparu dolać jakiegoś soku (np. z malin lub aronii). Ja piję szklankę dziennie czystych, wymieszanych ze sobą ziół. Możecie je śmiało rozdzielić i pić oddzielnie. Ja swoje zioła (oprócz czystka) dostałam od babci, są własnoręcznie przez nią zbierane i suszone, wygodniej mi zaparzać je razem w dzbanku. Wiemy więc co warto pić a czego powinniśmy się wystrzegać?
  3. Kolorowe napoje gazowane: Coca Cola, Sprite, Mirinda – o tym, że nie pomagają w niczym a wręcz szkodzą naszemu organizmowi, wie chyba każdy. Pijemy je głównie dla smaku, bo nawet nie gaszą pragnienia a wręcz je wzmagają ze względu na ogromną ilość cukru i słodzików w nich zawartych. Ja nie piję tego typu napojów od ok. 4 lat i szczerze mówiąc wcale nie mam ochoty do nich wracać. Odkąd odzwyczaiłam się od picia Cola Coli zmienił się także mój smak. Przestałam słodzić herbatę i wiele z pokarmów, które wcześniej jadłam z ochotą (np. słodkie drożdżówki, pączki) stało się dla mnie zbyt słodkie i automatycznie je odstawiłam. Jednak nie popadam w paranoję i czasem pozwalam sobie na drinka z colą (bo takie lubię najbardziej). Jest to jednak bardzo sporadyczne i nie wpływa w żadnym wypadku na moje wcześniejsze postrzeganie tego typu napojów. A jeśli już jesteśmy w temacie drinków..
  4. Alkohol i używki – to ogromne zło dla naszego zdrowia, co wie większość z nas, jednak mają też fatalne skutki dla naszej cery. Jak wspomniałam we wcześniejszym punkcie nie popadam w ‚fit paranoję’ i lubię czasem wypić drinka, piwo czy wino ze znajomymi. Nie sądzę, by alkohol w niewielkich ilościach mi zaszkodził. Natomiast jeśli chcesz, by Twoja cera była zdrowa, nawilżona i pełna blasku a także pozbawiona niedoskonałości i zbyt wcześnie pojawiających się zmarszczek polecam kategoryczne odstawienie używek, oczywiście głównie chodzi o tu papierosy. Jeśli rzucisz palenie podziękuje Ci za to Twoja cera, Twój cały organizm i także wszyscy, niepalący znajomi. Nie będę się bardzo nad tym punktem rozwodzić, bo chyba każdy z nas wie jaki wpływ mają na nas papierosy i alkohol i dlaczego warto je odstawić.
  5. Fast foody – to kolejny punkt na mojej liście. Jednak i tu króluje u mnie zasada, że nie ma co przeginać i jak raz na kilka miesięcy zjem hamburgera w McDonalds’ie lub kebaba to też nie stanie mi się krzywda. Jednak ogromna ilość soli, przetworzonego mięsa i konserwantów sprawia, że lepiej nie przeginać z tego typu jedzeniem, bo negatywnie odbije się to na naszym zdrowiu i cerze.
  6. Przekąski – co warto a czego niekoniecznie? Uwielbiam orzechy laskowe i żurawinę jeśli chodzi o te najlepsze z możliwych. Może mniej zdrowy, ale też nie szalenie niezdrowy jest popcorn, który bardzo lubię i po niego sięgam najczęściej. Nadal jednak walczę z miłością do chipsów, bo zdarza mi się je jeść stanowczo za często, ale przecież muszę mieć jakąś słabość, prawda? 🙂 Jeśli chodzi o słodycze to zdarza mi się je jeść, ale nie przywiązuję do nich wielkiej wagi. Na pewno odstaw je jeśli się odchudzasz, jednak przy mojej sylwetce nie zwracam na to szczególnej uwagi.

Wszystkie z tych zasad staram się przestrzegać (z drobnymi odstępstwami) i nie jest to dla mnie jakaś męczarnia a wręcz stało się dobrym nawykiem. Nie ma tego bardzo dużo, ale warto zwrócić uwagę na tych kilka aspektów, bo bardzo poprawią one Twoje samopoczucie, zdrowie i wygląd.

Odpowiedz